Ponownie postanowiłem wziąć pod lupę Pizzerię Biesiadowo, której pizze ze względu na swoją wielkość i cenę przypadły mi do gustu ale tym razem postanowiłem zamówić tam kebab. Jako, że Biesiadowo kojarzy mi się z ogromną wyżerką postanowiłem zamówić największą bułkę jaką będą tylko mieć.

Kebab Mega bułkowiec z Pizzerii Biesiadowo
Oczywistym wyborem okazał się więc "Mega bułkowiec" opisywany na oficjalnej stronie jako "ogromny kebab w wielkiej bułce". Nie był zbyt tani, ponieważ trzeba na niego wydać 15 zł ale sądziłem, że jego wielkość i smak będą proporcjonalne do ceny. Niestety nie były. Bułka była duża ale na pewno nie można określić ją jako ogromną - była mniejsza niż ta opisywana przeze mnie wcześniej kanapka w PePe. Sama bułka była twarda i zeschnięta - nie była opiekana, była po prostu stara. Składników znajdujących się w środku nie było dużo i może to i dobrze bo po pierwszym kęsie poczułem coś czego bym się nigdy nie spodziewał - smak ryby. Jak się okazało po próbowaniu wszystkich składników oddzielnie pochodził on z kukurydzy, która smakowała tak jakby leżała razem z rybą w jednej puszcze - coś okropnego. Mięso było wiórowate, suche i niesmaczne, a do tego było go strasznie mało - na dnie bułki znajdowała się jedynie surówka. Dobrego słowa nie mogę powiedzieć też o sosie, który smakował podobnie jak przy pizzy czyli dość słabo.

Naprawdę nie spodziewałem się, że kebab z Biesiadowa może wypaść tak słabo ale ocenić coś smakującego jak ryba, a nie kebab inaczej nie można. Nie wiem czy przez to zamówienie nie zrażę się do tego lokalu bo skoro w bułce mogą znajdować się nieświeże/bardzo niskiej jakości składniki to dlaczego mają się następnym razem nie znaleźć na pizzy? W każdym bądź razie nie radzę nikomu zamawiać kebaba w Biesiadowie - jest drogi, mały i niedobry.