Ponownie postanowiłem wziąć pod lupę Pizzerię Biesiadowo, której pizze ze względu na swoją wielkość i cenę przypadły mi do gustu ale tym razem postanowiłem zamówić tam kebab. Jako, że Biesiadowo kojarzy mi się z ogromną wyżerką postanowiłem zamówić największą bułkę jaką będą tylko mieć.

Kebab Mega bułkowiec z Pizzerii Biesiadowo
Oczywistym wyborem okazał się więc "Mega bułkowiec" opisywany na oficjalnej stronie jako "ogromny kebab w wielkiej bułce". Nie był zbyt tani, ponieważ trzeba na niego wydać 15 zł ale sądziłem, że jego wielkość i smak będą proporcjonalne do ceny. Niestety nie były. Bułka była duża ale na pewno nie można określić ją jako ogromną - była mniejsza niż ta opisywana przeze mnie wcześniej kanapka w PePe. Sama bułka była twarda i zeschnięta - nie była opiekana, była po prostu stara. Składników znajdujących się w środku nie było dużo i może to i dobrze bo po pierwszym kęsie poczułem coś czego bym się nigdy nie spodziewał - smak ryby. Jak się okazało po próbowaniu wszystkich składników oddzielnie pochodził on z kukurydzy, która smakowała tak jakby leżała razem z rybą w jednej puszcze - coś okropnego. Mięso było wiórowate, suche i niesmaczne, a do tego było go strasznie mało - na dnie bułki znajdowała się jedynie surówka. Dobrego słowa nie mogę powiedzieć też o sosie, który smakował podobnie jak przy pizzy czyli dość słabo.

Naprawdę nie spodziewałem się, że kebab z Biesiadowa może wypaść tak słabo ale ocenić coś smakującego jak ryba, a nie kebab inaczej nie można. Nie wiem czy przez to zamówienie nie zrażę się do tego lokalu bo skoro w bułce mogą znajdować się nieświeże/bardzo niskiej jakości składniki to dlaczego mają się następnym razem nie znaleźć na pizzy? W każdym bądź razie nie radzę nikomu zamawiać kebaba w Biesiadowie - jest drogi, mały i niedobry.
Pizzeria, a raczej teraz już cała sieć pizzerii Biesiadowo to przykład na to, że nawet na tak obleganym rynku jak gastronomiczny zawsze znajdzie się miejsce dla dobrej, nowej firmy. Nie jest to lokal założony przez Włocha więc nie znajdziemy tu może smaku Italii ale dość smaczną, dużą pizzę. Do tego w każdym lokalu o troszkę innym smaku ponieważ jest to sieć franczyzowa i praktycznie każdy posiadający odpowiedni lokal i wkład może ją prowadzić. Punktem wyróżniającym tą pizzerię od innych jest rozmiar serwowanych tam pizz. Najmniejsza ma 32cm średnicy, a największa aż 57cm!

Przechodząc już jednak do samego placka to trzeba podkreślić już na samym początku, że nie jest to pizza przygotowywana dla prawdziwych koneserów tylko dla ludzi naprawdę głodnych. Nie znajdziemy tu składników tak wysokiej jakości jak np. w pizzerii "Majami", ani też tak dobrego ciasta czy sosów. Jednakże zamówienie tej pizzy na większą imprezę jest dobrym pomysłem bo jest ona stosunkowo tania (chodź ostatnio trochę podrożała), a największa rozmiarowo robi naprawdę duże wrażenie. Do tego do każdej pizzy dostajemy trzy sosy za darmo, a do 57 centymetrowej dodatkowo litr napoju gratis.

Pizze Kurcze blade i 4 Pory roku
Serwowane przez lokal pizze oraz inne dania mają śmieszne, swojskie nazwy np. Dopadł kowal świnkę, Postrach wampira czy Widły w plecach. Zamówione pizze smakują dobrze ale tylko wtedy gdy są ciepłe. W lokalu zawsze są smaczne lecz niestety często w dowozie, w godzinach szczytu dostajemy już chłodny placek i wtedy nie smakuje on już tak dobrze. Składniki jak już wcześniej wspominałem nie są może wysokich lotów ale jest ich dużo i smakują po prostu normalnie. Sosy, które dostajemy - pomidorowy, czosnkowy i majonezowy - nie przypadły mi do gustu. Są po prostu dość nijakie w smaku ale czego można od nich wymagać skoro są za darmo. Jednak patrząc na zestaw, który dostajemy całościowo można być z niego zadowolonym. Zamawiając z tej pizzerii dostajemy dużą, dość smaczną pizzę, darmowe sosy i picie - wszystko co potrzebne aby zabić małego, a nawet wielkiego głoda.

Kiedyś miałem niestety przykrą sytuację - na placku nie było jednego ze składników. Jednak gdy zadzwoniłem do nich i opisałem sytuację zostałem grzecznie przeproszony i dostałem 50% zniżki na następne zamówienie. Takie wpadki nie powinny się zdarzać ale sposób rozwiązania tej gafy moim zdaniem jest godny pochwały. Pizza z Biesiadowa spełnia jednak podstawowe stawiane przez nią zadanie w stu procentach - można się nią najeść. Nie jest może to uczta dla podniebienia ale na imprezie lub po całym dniu bez jedzenia na pewno każdy będzie zachwycony. Jeśli macie dużo głodomorów w domu lub chcecie zaskoczyć znajomych tak dużą pizzą to Biesiadowo na pewno będzie dobrym wyborem.