Prawdziwy kebab turecki na ul. Nałęczowskiej działa już od wielu lat. Mała budka interesowała nas już od pewnego czasu i w końcu postanowiliśmy spróbować tamtejszego "prawdziwego" kebaba. Zdania o jedzeniu w tym miejscu są podzielone. Jedni chwalą, a inni odradzają. Sam lokal na pewno nie zachęca wyglądem czy wystrojem.

Prawdziwy kebab turecki Nałęczowska
Mega bułka z kurczakiem
z Prawdziwy kebab turecki Lublin
Zamówiliśmy dwie mega bułki z mięsem z kurczaka i sosem mieszanym po 13 zł każda. Podczas oczekiwania próbowaliśmy znaleźć stolik, który by się nie lepił, ale nam się to nie udało. Wszystkie były przecierane przez pracownika po wyjściu klientów, ale mimo to nadal się lepiły. Na dania czekaliśmy ok. 10 minut. Zostały podane na normalnych talerzach, a nie jak zazwyczaj na plastikowych.

Prawdziwy kebab turecki
Mięsa było sporo, ale było zimne i niesmaczne
Niestety jak się okazało już po pierwszym kęsie mięso było całkowicie zimne, do tego zalane zimnym sosem. Było cieniutko pocięte i było go całkiem sporo jednak jego smak pozostawiał wiele do życzenia. Mięso nie było odpowiednio doprawione i miało dość dziwną, zmieloną konsystencję. Surówki nie było za dużo. Oczywiście również była zimna i raczej bez smaku. Sosy, które wspomnieliśmy także nie broniły dania. Czosnkowy smakował jak śmietana z kawałkami czosnku, a ostrego było zbyt mało i był zbyt słaby, aby mógł coś ciekawego wnieść do tego dania. Bułka była chrupiąca, ale tak samo zimna.

Prawdziwy kebab turecki na ul. Nałęczowskiej zaserwował nam zimnego kebaba w ekspresowym tempie. Rozumiemy, że jest to budka przy drodze, ale oprócz szybkości liczy się także jakość i smak. Co do jakości to mamy przede wszystkim zastrzeżenia do mięsa, które było po prostu niedobre. W lokalu przydałoby się także porządnie posprzątać, bo jego wygląd również dodatkowo pogrąża już i tak niesmaczne danie. Dodając do tego wysoką cenę jak za taki posiłek wychodzi nam jednoznaczny werdykt. Nie polecamy tego miejsca.