Pub Pizzeria Trakt Królewski Lublin zawsze przyciągał naszą uwagę, gdy spacerowaliśmy po starym mieście, ponieważ przed lokalem znajdował się banner z napisem "Najlepsza pizza w mieście". Takie stwierdzenia przyciągają nas jak magnes, ale z racji tego, że na mieście mamy sprawdzone już prawie wszystkie lokale, to wybieraliśmy te, w których wiedzieliśmy, że będzie smacznie. Wy też już je pewnie znacie, jeśli czytacie naszego bloga. Trakt Królewski pojawił się jednak niedawno na portalach do zamawiania jedzenia, więc stwierdziliśmy, że teraz to już musimy przetestować tamtejsze pizze.
Trakt Królewski Lublin
Pizza Trakt

Zamówiliśmy 2x dwie dowolne pizze 32 cm (czyli w sumie 4) plus sos czosnkowy (1 zł) za 71 zł. Dowóz był darmowy. Trzeba przyznać, że cena w porównaniu do konkurencji nie jest jakaś bardzo promocyjna, ale nie jest też strasznie drogo zważywszy na lokalizację.

 Pizze, które wybraliśmy to:
  • Pizza Magnat z sosem, serem, szynką, boczkiem, cebulą, oliwkami i papryką
  • Pizza Trakt z sosem, serem, szynką, salami, boczkiem, pieczarkami, oliwkami i papryką
  • Pizza Hawajska z sosem, serem, szynką i ananasem
  • Pizza Janosik z sosem, serem, szynką i pieczarkami

Pizzeria Trakt Królewski Lublin
Pizza Hawajska
Placki miały do nas dotrzeć po 60 minutach. Niestety dostawa spóźniła się o dobre 15 minut. Na szczęście placki przyjechały gorące.

Składniki, jak widzicie na zdjęciach, zostały rozłożone nieco niechlujnie i nie prezentowały się najlepiej. Boczku i cebuli na pizzy Magnat nie było zbyt dużo, ale wszystkie składniki na każdej z pizz się zgadzały. Papryka na obu pizzach - Magnat i Trakt - okazała się być papryką konserwową. My zdecydowanie wolimy świeżą. Składniki nie wyglądały najlepiej jakościowo, ale w smaku nie były złe. Ilość sera na pizzach określimy jako mała.
Pizzeria Trakt Królewski
Pizza Magnat

Największym minusem pizzy okazała się jednak jej podstawa, czyli ciasto. Było ono średnio-grube i tak twarde, że ledwo dawało się je przekroić nożem. Brzegi placka były zupełnie niejadalne. Na początku jeszcze nie było to tak bardzo odczuwalne, ale wraz ze stygnięciem pizzy było coraz gorzej. Jeśli mielibyśmy wskazywać jeden największy minus tych placków to stawialibyśmy właśnie na ciasto. Sos czosnkowy był bardzo czosnkowy i gęsty. Do niego nie możemy się przyczepić.
Pub Pizzeria Trakt Królewski
Pizza Janosik

Trakt Królewski Lublin niestety nie okazał się miejscem, gdzie serwują najlepszą pizzę w Lublinie. Ceny są do zaakceptowania patrząc na lokalizację, ale w dowozie znajdziemy lepsze promocje u konkurencji. Dodatkowo spóźnianie się dostawcy, przy i tak już długim czasie oczekiwania, nie zachęca do ponownego zamówienia. Same pizze nie są może najgorsze jakie jedliśmy, ale twarde ciasto nie może zostać uznane za smaczne - polecamy popracować nad przepisem. Ogólnie nie jesteśmy jakoś mega zawiedzeni tym zamówieniem, bo niczego super się nie spodziewaliśmy. Nie rekomendujemy Wam jednak tego miejsca, bo zarówno w dostawie jak i nieopodal lokalu znajdziemy miejsca, gdzie pizza będzie smaczniejsza.
Głodny Królik Lublin to dwa lokale działające już dobrych kilka lat na lubelskim rynku. Oferują pizze, hamburgery oraz dania i kanapki z kurczaka w postaci kebaba lub dolmy. Wielu naszych użytkowników zachęcało nas do sprawdzenia tamtejszych potraw, ale nigdy nie mieliśmy ich akurat po drodze. W tym miejscu musimy też zaznaczyć, że lokal oferuje jedzenie na dowóz i działa do 24. To jego niewątpliwe zalety, ale sprawdźmy, czy na plus można także ocenić serwowane tam posiłki.
Głodny Królik Lublin
Pita XL z colą z Głodny Królik Lublin

Postanowiliśmy przetestować lokal na ul. Jutrzenki. Wybór w Głodnym Króliku jest naprawdę spory. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Ceny są raczej niskie, a do tego bardzo ciekawe są zestawy, które sprawiają, że zamówienie jeszcze bardziej się opłaca. Zdecydowaliśmy się na zestaw Pita XL z sosem mieszanym i colą za 16 zł. Podawana tam jest cola z koncentratu, która dużo bardziej nam smakuje za co duży plus.

Na danie czekaliśmy bardzo krótko, bo jedynie 10 minut. Byliśmy jednak jedynymi klientami w lokalu. Wielkość Pity XL pozytywnie nas zaskoczyła. Dawno już nie widzieliśmy tak dużej pity i to za cenę 12 zł, bo tyle kosztuje bez zestawu. Zabraliśmy się więc ochoczo do jedzenia. Pita była dobrze przypieczona i chrupiąca, ale lekko pozbawiona smaku. Pierwsze kęsy zawierały samą surówkę, która składała się z kapusty pekińskiej oraz świeżego ogórka. Sosu było dość mało, więc sam początek był naprawdę suchy. Gdy już dokopaliśmy się do mięsa kebab zdecydowanie nabrał smaku. Było miękkie, gorące i lekko przyprawione, choć wystarczająco, by było czuć smak kebaba. Niestety po kilku solidnych gryzach znów pojawiła się sama surówka, która niestety pozostała już do samego końca pity.

 Głodny Królik Lublin ma zdecydowanie kilka plusów. Dowóz, długie godziny otwarcia, poziom cen oraz cola z nalewaka. Niestety w parze z tymi zaletami nie idzie dbałość o smak potraw. Kebab składający się z odrobiny mięsa, tony kapusty pekińskiej i ogórków nie zrobi na nikim dobrego wrażenia. Naszym zdaniem lokal powinien lekko podnieść ceny, ale za to dawać więcej mięsa i wzbogacić surówkę, bo cały zamysł jest dobry, tylko kwestia smakowa kuleje. Na chwilę obecną nie polecamy tego lokalu, ale także go nie przekreślamy. Będziemy monitorować ewentualne zmiany i następnym razem zamówimy na dowóz, aby sprawdzić jak Głodny Królik radzi sobie w tym aspekcie.
Kuchnia Włoska Corrado Italiano Lublin to lokal, który niedawno pojawił się w Tarasach Zamkowych. Nie jest to jedyny lokal, który serwuje pizzę w tej galerii - możemy tam znaleźć również Pizza Hut. Oferta gastronomiczna galerii staje się coraz bardziej rozbudowana i co jakiś czas pojawiają się tam nowe punkty gastronomiczne, w tym także Corrado Italiano, czyli lokal serwujące kuchnię włoską.

Kuchnia Włoska Corrado Italiano Lublin
Pizza Posh Pepperoni
z Kuchnia Włoska Corrado Italiano Lublin
Ze strony internetowej Corrado Italiano wynika, iż jest to restauracja. Jednakże tak naprawdę klienci mają do dyspozycji trzy stoliki znajdujące się w lokalu oraz miejsca znajdujące się w strefie gastronomicznej galerii. Menu restauracji jest dość rozbudowane i znaleźć w nim można m.in. przekąski, makarony, sałataki, calzone i pizze. My zdecydowaliśmy się na pizzę Posh Pepperoni, której skład jest bardzo bogaty - zawiera sos pomidorowy, ser mozarella, ser grana padano, kiełbasę calabrese, peperoni, salami, szynkę parmeńską, czerwone chilli, rukolę oraz oregano. Pizza kosztuje 29,95 zł co jest ceną dość wygórowaną, biorąc pod uwagę cenę w innych lokalach w okolicy szczególnie, że pizza ma rozmiar do 30 cm.

Corrado Italiano Lublin
Składników na pizzy nie brakowało!
Na pizzę czekaliśmy ok. 25 minut. Okazała się pokryta niemal w całości dobrej jakości składnikami. Zaskoczyła nas ilość składników mięsnych - było ich naprawdę bardzo dużo. Ich smak był bardzo wyrazisty, co nie musi koniecznie wszystkim smakować - nam to odpowiadało. Jeśli chodzi o czerwone chilli, to nie było go zbyt dużo, ale pizza była bardzo ostra, chwilami aż za bardzo. Na szczęście chilli można było bez problemu z pizzy zdjąć. Pizza robiona jest w stylu włoskim, więc nie otrzymaliśmy do niej żadnego sosu gratis. Zdania, co do ciasta, które było niezwykle cienkie, były podzielone. Było smaczne, ale jednocześnie trochę zbyt "mączne" i zapychające - po dwóch kawałkach ciężko było jeść dalej.

Kuchnia Włoska Corrado Italiano to lokal, który uzupełnia ofertę gastronomiczną Tarasów Zamkowych o kuchnie typowo włoską. Ceny są dość wygórowane, ale jakość jedzenia, jak na punkt działający w galerii handlowej, dobra. Możemy też skorzystać z różnych ciekawych promocji, które uczynią jedzenie tam bardziej opłacalne. Pizza którą tam dostaniemy jest dobra oraz posiada dużą ilość dobrej jakości składników. Zabrakło jej jednak tego czegoś, co sprawiłoby, że chcielibyśmy tam wracać i jako winowajce wskazywalibyśmy ciasto. Niemniej jednak polecamy Wam sprawdzić to miejsce i przekonać się samemu - może Wam przypadnie do gustu.
Lider Kebab Lublin to nowy lokal sieci kebabów, która większość swoich pozostałych punktów posiada w województwie mazowieckim. Od niedawna zawitała również w naszym mieście przy ul. Krakowskie Przedmieście 39 nieopodal Mc Donalds. Trzeba też zauważyć, że jest to niemal dokładnie połowa drogi między dwiema kebabowniami Paprika. Czy Lider Kebab może poradzić sobie z taką konkurencją i czy serwowane przez nich jedzenie jest dobre? Sprawdziliśmy to.

Lider Kebab Lublin
Kebab rolada z kurczaka z Lider Kebab Lublin
Lider Kebab nie oferuje jeszcze dowozu, więc musimy sami pofatygować się do lokalu. Na szczęście w środku wygląda ok i przypomina nam trochę rozmieszczeniem stolików i powierzchnią Habibby przy ul. Nadbystrzyckiej. Możemy tam spokojnie usiąść i zjeść naszego kebaba. Szkoda jednak, że nie zadbano o drobne szczegóły - serwetkownice na stołach są, ale serwetek w nich nie uświadczymy. Jeśli chodzi o obsługę to w lokalu nie spotkamy Polaków, ale raczej dziewczyny zza wschodniej granicy, co staje się już powoli standardem w tego typu miejscach. Problemów z dogadaniem na szczęście nie ma.

Lider Kebab
Lider BOX z Lider Kebab Lublin
Lider Kebab Lublin oferuje zniżkę 10% dla studentów z której skorzystaliśmy. Zamówiliśmy Lider BOX z kurczakiem, sałatką, frytkami i sosem łagodnym za 11 zł oraz kebab rolada z kurczaka z kurczakiem, pitą, surówką i sosem mieszanym za 9 zł. Trzeba przyznać, że decyzja była trudna, bo Lider Kebab ma naprawdę długie menu i kilka dań nie dostępnych nigdzie indziej w Lublinie. Pod tym względem duży plus, bo możemy wracać do tego miejsca i za każdym razem jeść coś innego.

kebab lider box
Lider BOX zdecydowanie
przypadł nam do gustu
Na dania czekaliśmy dość długo jak na całkowicie pusty lokal, bo ok. 15 minut. Lider BOX był naprawdę ciężki i zawierał sporą ilość świeżych warzyw, surówki oraz ogromną porcję frytek. Mięsa niestety nie było już aż tak dużo. Cała kompozycja zdecydowanie broniła się smakiem, a łagodny sos, którego ilość była idealna znakomicie łączył wszystkie składniki. Kebab rolada z kurczaka zawiódł nas wielkością. Nie jest to rozmiar porównywalny do pity z Papriki, czy dużych pit z Habibby lub Dubaja. Na plus zaliczyć możemy dobre zawinięcie pity, a przez to brak problemów ze stroną techniczną jedzenia. Bardzo smakował nam również sos mieszany i samo mięso, które było dobrze doprawione. Najeść się jednak tą porcją nie dało.



Lider Kebab Lublin w naszym odczuciu ma naprawdę duży potencjał.
Mają dobrą lokalizację, przyjemny lokal i menu, które nie znudzi się nawet po dłuższym czasie. Wymaga to oczywiście testowania każdego dania i my już wiemy, że roladę można zamówić tam tylko na mały głód, ale za to Lider BOX jest bardzo dobry pod każdym względem. Brakuje również dowozu, który zdecydowanie powinien być dostępny i namieszać trochę w dość ubogiej ofercie dostępnej w Lublinie. Na pewno jeszcze tam wrócimy i zaprezentujemy Wam inne dania z ich menu, a jeśli nie chcecie czekać to polecamy Wam wybrać się samemu i spróbować kebaba z Lider Kebab.
Felix Chicken Lublin to nowy lokal otworzony w centrum wyprzedażowym Outlet Center Lublin, które znajduje się przy ul. Mełgiewskiej 16D. Dotychczas na miejscu nie mieliśmy zbyt wiele opcji na zjedzenie czegoś dobrego w przerwie między zakupami lub po zakupach. Jedynym miejscem, w którym mogliśmy coś przegryźć był Subway. Zdecydowanie brakowało tam jakiegoś fast-fooda i w to miejsce pojawił się właśnie Felix Chicken, czyli lokal skupiający się głównie na potrawach z kurczaka. Postanowiliśmy sprawdzić, czy zjeść w tym lokalu, czy też wybrać się do KFC.

Felix Burger
Felix Burger z Felix Chicken Lublin
Ceny w Felix Chicken na pierwszy rzut oka wydają się niewygórowane. Mamy też spory wybór kanapek, kubełków, "be-fastów", sałatek i dodatków. Wszystko na pierwszy rzut oka wygląda przyzwoicie, choć załoga zdaje się być mocno stremowana. Zamówienie przebiega jednak sprawnie, a zamówiliśmy Felix Burger z bułką sezamową, polędwiczkami, sałatą, pomidorem, cebulą, keczupem, majonezem za 6,99 zł oraz Chiquitto mające w składzie soczyste polędwiczki, ser cheddar, sos BBQ i tortillę za 8,99 zł. Dopytaliśmy też, czy są jakieś zniżki studenckie i jak się okazało każdy student z ważną legitymacją może liczyć na 15% rabatu.

Felix Chicken Lublin
Chiquitto z Felix Chicken Lublin
Jedzenie zostało podane nam bardzo szybko - niemal jak w KFC, czy Mc Donalds. Czekaliśmy może 3 lub 4 minuty. Niestety, rozmiarowo nie powalało. Dowiedzieliśmy się skąd wzięła się dość niska cena - porcje są po prostu bardzo małe. Jako pierwszego spróbowaliśmy Chiquitto. Pita była całkiem smaczna i chrupiąca, a w każdej ćwiartce znajdowała się jedna polędwiczka. Ich panierka nie smakowała "domowo" jak w większości tego typu lokali. Oczywiście to jeszcze nie KFC, ale było nieźle.

Felix Chicken
Panierka i kurczak bardzo nam smakowały,
ser już mniej
Brakowało nam za to większej ilości sosu, który był całkiem niezły. Średnio pasował nam też użyty do dania ser cheddar, którego wyrazisty smak przykrywał resztę smaków. Felix Burger również okazał się bardzo malutki. Za jego cenę możemy mieć prawie dwa kurczakburgery w Mc Donalds. Jeśli jednak chodzi o sam smak to jest naprawdę bardzo dobrze. Warzywa są świeże, a w środku znajdziemy dwie polędwiczki. Na koniec musimy wspomnieć jeszcze o jednym, a mianowicie temperaturze jedzenia. Dostaliśmy je bardzo szybko, ale Felix Burger był ledwo ciepły. Ten element jest zdecydowanie do poprawy.

Felix Chicken Lublin okazał się miejscem, które może zachęcić ceną, szybką obsługą oraz smakiem, ale niestety nie wielkością dań. Stosunek ceny do wielkości jest tutaj zdecydowanie niekorzystny i dużo bardziej opłacalne jest jedzenie w KFC, czy Mc Donalds. Jednak jak na dopiero drugi lokal w Outlet Center, to Felix jest ciekawą propozycją, która może przyciągnąć osoby lubiądze potrawy z kurczaka. Jeśli jednak chcecie się najeść będziecie musieli liczyć się z wydatkiem większej sumy. Jeśli wybieracie się na zakupy do Outlet Center i chcielibyście spróbować czegoś innego niż KFC, to polecamy Wam sprawdzić Felix Chicken, bo jest smacznie!

Sevi Kebab Lublin Plaza to nowa kebabownia otworzona niedawno na drugim piętrze jednej z najpopularniejszych galerii handlowych w naszym mieście. Jak widać kebab przestał nam się kojarzyć z tanim i wyłącznie ulicznym jedzeniem skoro mamy przedstawicieli tego typu kuchni już we wszystkich większych galeriach. Niestety w większości wypadają one słabo pod względem smaku i ceny. Czy tak samo będzie w przypadku Sevi Kebab? Postanowiliśmy to sprawdzić i przetestować tamtejsze kebaby.

Sevi Kebab Lublin Plaza
Mix Doner z Sevi Kebab Lublin Plaza
Sevi Kebab w dość zabawny sposób wpasowuje się w ofertę Plazy. Idąc po drugim piętrze nie sposób nie usłyszeć charakterystycznej muzyki, która nas osobiście w takim miejscu strasznie śmieszy. Lokalizacja w galerii skutkuje tym, że praktycznie nie mamy gdzie usiąść i w spokoju zjeść. Przed kebabem znajdują się tylko dwa stoliki, a że są w wąskim przesmyku to ciągle ktoś się o nas ociera i zagląda w talerz. Oczywiście można przejść się dalej do strefy gastronomicznej, ale w tym czasie nasze danie już stygnie. Przechodząc jednak do samego jedzenia - zamówiliśmy Mix Doner duży z kebabem wołowo-baranim, opiekanym kurczakiem na talerzu, frytkami, warzywami i sosami za 21,50 zł oraz Pide Chicken, czyli bułkę z opiekanym kurczakiem, warzywami i sosem za 12,50 zł.
Sevi Kebab Lublin
Pide Chicken z Sevi Kebab Lublin

Ceny jak widać nie należą do najniższych, ale studenci mogą liczyć na zniżkę, co jest dużym plusem. Na dania czekaliśmy ok. 15 minut, co uważamy za dobry czas biorąc pod uwagę liczbę osób zamawiających. Przed podaniem jedzenia zostaliśmy jeszcze zapytani o to jakie sosy sobie życzymy. Wybraliśmy wariant mieszany i musimy przyznać, że sosów w Sevi Kebab nie żałują, bo dostaliśmy ich naprawdę sporo. Nic nas to jednak nie dziwi, bo są bardzo dobre. Szczególnie ostry, który choć nie jest mocno pikantny to smakowo wypada wyśmienicie.

Sevi Kebab
Frytki z Sevi Kebab
Najważniejszą rzeczą w kebabie jest mięso. W Sevi Kebab dostajemy od razu informację, że jest to kurczak i kebab wołowo-barani, a nie jak w innych lokalach "baranina". Obydwa rodzaje smakują dobrze i są odpowiednio doprawione. Kebab wołowo-barani jest cięty w długie i cienkie pasy, a kurczak w drobne kawałeczki. Ilość mięsa w przypadku dania za 21,50 niestety rozczarowuje - za taką cenę spodziewaliśmy się zdecydowanie więcej. W Pide Chicken jest go tyle ile powinno ze względu na ograniczoną ilość miejsca w bułce. Sama bułka jest cienka i chrupiąca, choć według nas mogłaby być jeszcze mocniej przypieczona. Frytki podane do dania są posypane papryką i smakują przyzwoicie, choć są oczywiście zamrażane. Największym plusem Sevi Kebab są jednak warzywa i surówki. Możemy sami komponować jakie z nich wejdą do składu naszego posiłku. Są świeże, smaczne i zdecydowanie podnoszą ogólny poziom smaku tamtejszych dań.

Sevi Kebab Lublin Plaza to co prawda nie autorski lokal, a sieciówka, ale skoro ktoś postanawia wejść na rynek już z gotowym rozwiązaniem, to musi być ono dobre. Wydaje się, że w przypadku Sevi Kebab się to sprawdza. Dobre mięso, świeże dodatki, bardzo dobre sosy i krótki czas oczekiwania sprawiają, że jest to jeden z lepszych kebabów w Lublinie. Ceny są nieco przesadzone, ale jeśli skorzystamy ze zniżki studenckiej, to nie odbiegają one w znaczący sposób od pozostałych lokali. Brakuje tylko większej ilości mięsa dodawanej do dań oraz dowozu, ale miejmy nadzieję, że to się jeszcze zmieni. Polecamy Wam spróbować kebabów dostępnych w Sevi Kebab Lublin i czekamy na Wasze opinie!
Restauracja Pizzeria Pirello to jeden z lokali, o których istnieniu dowiedzieliśmy się z portalu pyszne.pl. Jak sama nazwa wskazuje właściciele mają aspiracje do bycia restauracją i z tego co widzieliśmy na profilu firmowym na Facebooku organizują nawet różnego rodzaju imprezy. Nas jednak interesuje głównie to, jaką pizzę podają i to w dowozie. Na pyszne.pl był akurat dostępny kod rabatowy obniżający cenę zamówienia, więc stwierdziliśmy, że jest to dobry moment, by sprawdzić tę pizzerię.

Restauracja Pizzeria Pirello Lublin
Pizza z kurczakiem, ananasem i kukurydzą
z Restauracja Pizzeria Pirello Lublin
Wybraliśmy dodatkowo promocję 2x pizza 35 cm z 3 składnikami (1 mięsny, 2 warzywne) oraz dwa sosy gratis za 30 zł. Łącząc to z darmowym dowozem i dodatkowym kodem rabatowym mamy naprawdę dobrą cenę. Na plus zaliczyć można także rozmiar pizzy, który wynosi aż 35 cm, a nie standardowe 32, czy 30. Składniki, które miały znaleźć się na naszej pizzy to: kurczak, ananas, kukurydza oraz salami, pieczarki, papryka. Zamawialiśmy w godzinach popołudniowych, do miejsca oddalonego mniej-więcej 1,5 km od pizzerii. Czas dostawy został określony na godzinę i 15 minut - długo zważywszy na odległość i godzinę zamówienia.

Tak jak się spodziewaliśmy był to jednak asekuracyjny czas, bo pizze dotarły do nas po 35 minutach. Dostawca nie przyniósł ich jednak w opakowaniu termicznym, co wzbudziło nasze podejrzenia. Niestety pizze po spróbowaniu okazały się całkowicie zimne! Biorąc pod uwagę jak krótką drogę musiały przebyć jest to dla nas nie do pomyślenia. Gdybyśmy zamówili w jakieś bardziej oddalone miejsce dostalibyśmy chyba mrożone. Analiza smaku, gdy danie nie jest gorące lub przynajmniej ciepłe jest utrudniona, bo jak wiadomo wszystko smakuje automatycznie gorzej.
Pizzeria Pirello Lublin
Pizza z salami, pieczarkami i paprykąz Restauracja Pizzeria Pirello Lublin
Pierwszą rzeczą na którą zwróciliśmy uwagę był pachnący cynamonem kurczak, a raczej gyros. Mięso było tragiczne w smaku, trafiały się w nim skóry i kości. Po salami również było widać, że jest to jedno z najtańszych. Na pizzy nie było go w ogóle czuć. Składniki warzywne nie były dużo lepsze. Ich ilość również pozostawia sporo do życzenia. Co do ciasta to jego plusem było to, że kawałki nie opadały, gdy trzymało się je w ręce. Niestety było strasznie mączne i suche, a ilość sosu pomidorowego znajdującego się na nim zdecydowanie za mała. Dodatkowe sosy również nie uratowały sprawy, bo sos czosnkowy smakował jak prawie sama śmietana, a keczup był strasznie octowy.

Restauracja Pizzeria Pirello nie oczarowała nas swoimi pizzami. Zaimponowali nam za to tym jak szybko można wystudzić pizzę na tak krótkim odcinku. Oczywiście mamy nadzieję, że żaden inny lokal nie będzie się od nich tego uczył. Pizze okazały się bardzo biedne, z małą ilością składników. W sumie to nawet dobrze, bo nam nie smakowały. To samo tyczy się ciasta. Podsumowując pizze były tragiczne i nie polecamy nikomu jedzenia z tego miejsca.
Pizzeria Rynek 5 Galeria Spirala Lublin jest jednym z tych miejsc, które mimo wielu poleceń nigdy nie były nam jakoś po drodze. Nawet bardzo dobra lokalizacja naprzeciwko trybunału nie przekonywała nas do odwiedzenia tego miejsca. Ostatnio jednak stwierdziliśmy, że mamy ochotę na pizzę inną niż serwowaną w większości pizzerii na dowóz i wybraliśmy do naszej recenzji właśnie to miejsce ze względu na niemal sztandarowe cienkie ciasto. Czy było warto?

Pizzeria Rynek 5 Galeria Spirala Lublin
Pizza Rucola Prosciutto
z Pizzeria Rynek 5 Galeria Spirala Lublin
Wystrój lokalu Pizzerii Rynek 5 nie przypomina nam typowej pizzerii. Na ścianach znajdziemy przeróżne obrazy w dość sporej ilości. Nic w tym dziwnego zważywszy na dodatek w nazwie informujący, że znajduje się tam również galeria. Musimy przyznać, że jest tam bardzo klimatycznie, ale raczej w sposób kawiarniany, niż powiązany z pizzą. Menu jest dość krótkie. Do wyboru jest kilkanaście gotowych propozycji składników. Zdecydowaliśmy się na pizzę Rucola Prosciutto z szynką dojrzewającą, rukolą i parmezanem. Mamy tylko jeden rozmiar do wyboru - 34 cm - oraz jedynie cienkie ciasto. Ceny należą raczej do tych z górnej półki, ale patrząc na lokalizację nie jest źle. Nie jest to typowy fast food ani miejsce, w którym powinno się nam szczególnie spieszyć, więc nie zostaliśmy poinformowani o przewidywanym czasie oczekiwania.
Pizzeria Rynek 5 Lublin
Cienkie, chrupiące ciasto, duża liczba składników
po prostu pycha!

Pizzę dostaliśmy po ok. 25 minutach wraz z dwoma rodzajami oliwy - zwyczajną i z papryczką. Placek był oczywiście gorący i pokryty w całości składnikami. Już przy pierwszym kawałku poczuliśmy, że to jest to. Ciasto było niesamowicie cienkie i chrupiące nawet na środku. Nie było na nim także ani jednego przypalonego miejsca. Było po prostu idealne i możemy je śmiało określić jako najlepsze cienkie ciasto jakie do tej pory jedliśmy w Lublinie. Składniki były świeże i było ich naprawdę sporo. Smakowały bardzo dobrze i w połączeniu z cieniutkim ciastem oraz oliwą tworzyły bardzo smaczną i zgraną całość.

Pizzeria Rynek 5 Lublin okazałą się jednym z lepszych miejsc serwujących pizzę w Lublinie. Ich cieniutkie, chrupkie ciasto bardzo nam posmakowało. Sam lokal również ma swój klimat i jest to z pewnością miejsce, do którego możemy zabrać kogoś na randkę, kolację lub po prostu kawę. Czas oczekiwania jest całkiem dobry, ale gdy my zamawialiśmy zajęte były jedynie dwa stoliki, więc nie wiemy jak to by wyglądało w przypadku większego obłożenia. Pizze kosztują więcej niż w normalnej pizzerii, ale musimy też zwrócić uwagę na lokalizację. Nas w każdym razie nie odstraszają, bo serwowana tam pizza jest na prawdę wyśmienita i od tej pory będziemy odwiedzać to miejsce częściej, co i Wam polecamy!
ROMA Pizzeria Lunch Bar Lublin znajduje się na drugim piętrze Galerii Olimp zaraz obok Subway'a oraz Cleopatry. Przez wiele lat nie wzbudzała naszego zainteresowania i mimo tego, że często obok niej przechodziliśmy nic nas do niej nie przyciągało. Zmieniło się to, gdy zobaczyliśmy promocję, w której wybrane pizze 30 cm godzinę przed zamknięciem kosztują tylko 9,90 zł. Stwierdziliśmy, że taka cena jest w sam raz na zachętę i może być dobrą okazją do spróbowania czegoś nowego.

ROMA Pizzeria Lunch Bar Lublin
Pizza z salami i papryką pepperoni
z ROMA Pizzeria Lunch Bar Lublin
Promocja obowiązuje wyłącznie z odbiorem osobistym w lokalu i zabraniem pizzy na wynos. Nie ma jednak problemów ze wcześniejszym zamówieniem telefonicznym. Pani kelnerka dosyć dokładnie określiła czas w jakim mamy się pojawić. Zacznijmy jednak od początku. Zamówiliśmy dwie pizze - hawajską z szynką, kukurydzą i ananasem oraz drugą, już bez nazwy własnej, z salami i papryką pepperoni. Mieliśmy po nie przyjechać za 25 minut od zamówienia i dokładnie po takim czasie były gotowe do odbioru, choć nie do końca...


ROMA olimp lublin
Pizza z pieczarkami(?)
z ROMA Pizzeria Lunch Bar Lublin
Zadowoleni wzięliśmy swoje pizze, które bardzo ładnie pachniały i były bardzo gorące do domu, aby tam je otworzyć. Jak się okazało był to duży błąd, ponieważ zamiast pizzy hawajskiej dostaliśmy placek z pieczarkami, który smakował jak pieczarkarz z pierwszego lepszego marketu. Nie wiemy jak doszło do tej pomyłki i czy kelnerka nie wydała nam przypadkiem pizzy kogoś innego, czy po prostu źle zapisała. Niestety druga pizza nie była dużo lepsza. Składniki były ok, choć nie było ich zbyt dużo, ale za to ciasto było bardzo twarde i mączne, sosu pomidorowego zbyt mało, a ser strasznie spieczony.
ROMA lublin
Niestety jedna z naszych pizz
została pomylona...

ROMA Pizzeria Lunch Bar Lublin nie zachęciła nas swoimi promocyjnymi pizzami do jedzenia tam w pełnej cenie. Pomylenie zamówienia może się zdarzyć i to także nasz błąd, że tego nie sprawdziliśmy. Jednak mimo tak niskiej ceny oczekiwaliśmy czegoś więcej od smaku tamtejszej pizzy. Składniki, jeśli nie wliczymy w nie sera, nie są złe i dawały całkiem niezły aromat, ale nad ciastem należy zdecydowanie popracować. Na chwilę obecną warto dodać kilka złotych i zjeść lepszą pizzę gdzieś indziej - szczególnie, że w okolicy dobrych pizzerii nie brakuje, a ROMIE dać drugą szansę za jakiś czas.